Mateusz P.J. PawlickiMistrz Ceremonii
+48 660 313 666
Portret Mateusza Pawlickiego, mistrza ceremonii pogrzebowej z Wrocławia

O mnie

O mnie - Mateusz P.J. Pawlicki, Mistrz Świeckiej Ceremonii Pogrzebowej

Fach przejęty od ojca

ceremonie w rodzinie od lat 90.

ok. 300 ceremonii rocznie

Wrocław, Dolny Śląsk i cała Polska

Poprowadziłem pożegnanie Tomasza Komendy

Wrocław, 2024

Rekomendacja PSP

Polskie Stowarzyszenie Pogrzebowe →

(otwiera się w nowej karcie)

Nazywam się Mateusz Pawlicki. Od 2011 roku prowadzę świeckie ceremonie pogrzebowe w całej Polsce, najczęściej we Wrocławiu i na Dolnym Śląsku. Moim powołaniem jest towarzyszyć rodzinom w tym jednym z najważniejszych dni - gdy czas jakby staje w miejscu, codzienna gonitwa przestaje się liczyć, a ważne jest tylko jedno: zapamiętać bliską osobę tak, jak sama chciałaby zostać zapamiętana.

Początek mojej drogi

Kiedy byłem mały, mój tata, Krzysztof Pawlicki, zamykał się w kuchni, żeby „porozmawiać o śmierci”. Już wtedy, w połowie lat 90., pełnił rolę świeckiego mistrza ceremonii pogrzebowych - jednego z pierwszych w kraju.

Jeszcze w technikum zabierał mnie na wyjazdowe uroczystości - do Wałbrzycha, Legnicy, Opola. Moim zadaniem było przenośne radio: dobierałem głośność utworów, które wybrał on i rodzina zmarłego. Tak zaczęła się moja droga.

Od 2011 roku prowadzę ceremonie samodzielnie. Dziś to około 300 pożegnań rocznie - w całej Polsce, najczęściej we Wrocławiu i na Dolnym Śląsku.

Każdą ceremonię traktuję osobiście, wręcz prywatnie. Pomoc, wsparcie i troska o rodzinę to jest to, czego najbliżsi potrzebują w tych trudnych chwilach. Wiem, jaki ciężar bierze na siebie rodzina w takich dniach - i wiem, że moją rolą jest część tego ciężaru z niej zdjąć.

W skrócie

Od 2011 roku
prowadzę świeckie ceremonie pogrzebowe
Dolny Śląsk i cała Polska
baza we Wrocławiu - dojeżdżam tam, gdzie mnie potrzebujecie

Jak podchodzę do każdego pożegnania

Często słyszę, że ktoś boi się rozmowy ze mną - tego, o co będę pytał, i tego, czy rodzina zna odpowiedzi na te pytania.

Moim zadaniem jest przede wszystkim pomóc i przeprowadzić Cię przez ten trudny czas i przez najważniejszy moment pożegnania. Jedyne, o co proszę bliskich, to zaufanie. W zamian obiecuję zdjąć z Twoich barków część tego ciężaru.

Najpierw słucham

Każdą uroczystość poprzedza rozmowa z rodziną o tym, kim był zmarły, jaki był, co lubił robić, co było dla niego ważne. To z niej rodzą się laudacja i scenariusz.

Mówię o człowieku, nie o śmierci

O pasjach, historii, charakterze, ważnych chwilach, ulubionych czynnościach, rytuałach. O tym, co po nim zostaje.

Szanuję każdego człowieka

Także osoby wierzące - zawsze proponuję modlitwę, którą intonuję albo proszę o odmówienie jej w ciszy.

Doświadczenie

Od 2011 roku
15 lat samodzielnej praktyki
Cała Polska
najczęściej Wrocław i Dolny Śląsk

Ceremonia świecka, ale z szacunkiem dla wiary

Nie stoję w opozycji do osób duchownych. Często prowadzę pożegnania łączące elementy świeckie i religijne - wspólnie z księdzem, pastorem lub duchownym innego wyznania. Jeśli część rodziny jest wierząca, a część nie, pomogę znaleźć formę, w której każdy poczuje się uszanowany.

To rozwiązanie dla rodzin o mieszanych przekonaniach - i jeden z powodów, dla których rodziny mi ufają.

Porozmawiajmy

Jeśli chcecie, żebym poprowadził pożegnanie Waszej bliskiej osoby - zadzwońcie. Odpowiem na pytania, opowiem, jak może wyglądać ceremonia, i wszystko spokojnie wyjaśnię. Bez zobowiązań.

Potrzebujesz pomocy?
Zadzwoń teraz